Na stadionach Polski i Świata.
Blog > Komentarze do wpisu

Biało-czerwone hat-tricki

Euzebiusz Smolarek.

Przy okazji strzeleckich popisów Alfonso Alvesa napisałem, że większość napastników spełnia się po ustrzeleniu hat-tricka. Satysfakcja jest zapewne dużo większa, gdy uda się to zrobić w meczu reprezentacji. Tak, jak wczoraj Euzebiuszowi Smolarkowi.

Wyczyn Ebiego jest godny szczególnej uwagi nie tylko ze względu na to, że dał naszej reprezentacji bardzo cenne zwycięstwo, ale także dlatego, iż był to klasyczny hat-trick. Przypomnienie: o klasycznym hat-tricku mówi się wówczas, gdy jeden piłkarz zdobędzie w trakcie jednej połowy meczu trzy, nie rozdzielone innymi trafieniami, gole.

Niewielu piłkarzy grających w reprezentacji Polski może pochwalić się podobnym osiągnięciem jak Smolarek. Pierwszym zawodnikiem, który popisał klasycznym hat-trickiem w meczu biało-czerwonych, był w 1926 roku gracz Hasmonei Lwów Zygmunt Steuermann. Na strzelenie trzech goli w zwycięskim 6:1 meczu z Turcją potrzebował niespełna 21 minut. Co ciekawe, mimo takiej skuteczności Steuermann zagrał w reprezentacji Polski tylko dwa razy i strzelił cztery gole.

Później jego osiągnięcie wyrównali Joachim Marx i Andrzej Iwan. Pierwszy w 1970 roku strzelił trzy gole Danii (5:0 dla reprezentacji Polski), a drugi klasycznego hat-tricka skompletował w meczu z Kolumbią (4:1 dla biało-czerwonych). Teraz do tej prestiżowej listy trzeba dopisać Euzebiusza Smolarka.

Trzy gole pod rząd w meczu reprezentacji Polski zdobywali też Ernest Pol, Paweł Kryszałowicz i dwa razy Włodzimierz Lubański. Ich wyczyny były jednak jeszcze bardziej spektakularne. Klasyczne hat-tricki kompletowali bowiem podczas prawdziwych kanonad: Kryszałowicz strzelił cztery gole Wyspom Owczym, Pol pięć Tunezji, a Lubański cztery Finlandii i pięć Luksemburgowi.

Skoro mowa już o ciekawych wyczynach strzeleckich piłkarzy reprezentacji Polski, to należy odnotować hat-trick Józefa Korbasa w meczu przeciwko Bułgarii w 1937 roku. Korbas debiutował wówczas w drużynie narodowej. Trzy gole nie pomogły mu jednak w zrobieniu dużej reprezentacyjnej kariery. Korbas, podobnie jak Zygmunt Steuermann, wystąpił w niej tylko dwa razy i strzelił cztery bramki.

Wszystkie biało-czerwone hat-tricki bije na głowę ten zdobyty przez Zbigniewa Bońka w meczu z Belgią na mistrzostwach świata w 1982 roku. Nie dość, że strzelił go jeden z najlepszych piłkarzy w historii reprezentacji Polski, to jeszcze stawka meczu była ogromna...

Hat-tricki klasyczne:

  • Zygmunt Steuermann (1926, Polska - Turcja 6:1)
  • Joachim Marx (1970, Polska - Dania 5:0)
  • Andrzej Iwan (1980, Kolumbia - Polska 1:4)
  • Euzebiusz Smolarek (2007, Polska - Kazachstan 3:1)
Hat-tricki:
  • Wawrzyniec Staliński (1926, Polska - Finlandia 7:1);
  • Mieczysław Balcer (1931, Polska - Jugosławia 6:3)
  • Józef Nawrot (1932, Rumunia - Polska 0:5)
  • Gerard Wodarz (1934, Łotwa - Polska 2:6)
  • Gerard Wodarz (1936, Polska - Wielka Brytania 5:4; mecz na IO, uznawany za nieoficjalny)
  • Józef Korbas (1937, Bułgaria - Polska 3:3; debiutant!)
  • Ernest Wilimowski (1939, Polska - Węgry 4:2)
  • Gerard Cieślik (1950, Polska - Rumunia 3:3)
  • Edward Jankowski (1957, Finlandia - Polska 1:3)
  • Ernest Pol (1959, Polska - Finlandia 6:2)
  • Ernest Pol (1961, Polska - Dania 5:1)
  • Janusz Żmijewski (1967, Belgia - Polska 2:4)
  • Włodzimierz Lubański (1968, Polska - Turcja 8:0)
  • Eugeniusz Faber (1968, Polska - Turcja 8:0)
  • Andrzej Jarosik (1968, Norwegia - Polska 1:6)
  • Włodzimierz Lubański (1971, Polska - Turcja 5:1)
  • Robert Gadocha (1972, Polska - Kolumbia 5:1; mecz na IO, uznawany za nieoficjalny)
  • Włodzimierz Lubański (1973, Polska - USA 4:0)
  • Andrzej Szarmach (1974, Polska - Haiti 7:0, MŚ)
  • Kazimierz Deyna (1975, Polska - USA 7:0)
  • Grzegorz Lato (1975, Kanada - Polska 1:8)
  • Zbigniew Boniek (1982, Polska - Belgia 3:0, MŚ)
  • Andrzej Juskowiak (1997, Mołdawia - Polska 0:3)
  • Radosław Kałużny (2000, Polska - Białoruś 3:1)
  • Tomasz Frankowski (2005, Polska - Azerbejdżan 8:0)
Cztery gole w jednym meczu:
  • Mieczysław Batsch (1926, Polska - Finlandia 7:1)
  • Józef Nawrot (1930, Polska - Łotwa 6:0)
  • Ernest Wilimowski (1938, Polska - Brazylia 5:6, MŚ)
  • Ernest Pol (1956, Polska - Norwegia 5:3)
  • Włodzimierz Lubański (1965, Polska - Finlandia 7:0, przy okazji klasyczny hat-trick)
  • Paweł Kryszałowicz (2004, Polska - Wyspy Owcze 6:0, przy okazji klasyczny hat-trick)
Pięć goli w jednym meczu:
  • Ernest Pol (1960, Polska - Tunezja 6:1, IO; przy okazji klasyczny hat-trick)
  • Włodzimierz Lubański (1969, Polska - Luksemburg 8:1,  przy okazji klasyczny hat-trick)
niedziela, 14 października 2007, bartoszewsky

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: