|
Blog > Komentarze do wpisu
Berlin 2009 - relacja LIVE z 4. dnia MŚ w LAZapraszamy do śledzenia relacji LIVE z sesji wieczornej czwartego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw Świata w Berlinie. 21:30 - Kontrprotest Jamajki został uznany i to jednak Kaliese Spencer, a nie Annę Jesień zobaczymy w finale. Dość zagmatwana sytuacja, mądrzejsi pewnie będziemy jutro rano. 21:25 - Relację z czwartego dnia mistrzostw kończymy informacją o pierwszym przypadku dopingu. Pozytywny wynik dał test dopingowy przeprowadzony u Marokańczyka Jamala Chatbiego, który miał pobiec dzisiaj w finale biegu na 3000 m z przeszkodami. W jego organiźmie wykryto steryd anaboliczny clenbuterol. 21:15 - Pozostaje jednak niesmak po zachowaniu organizatorów podczas dekoracji tyczkarek. Okazuje się, że medal, który dostała Monika Pyrek jest identyczny jak ten, który na pamiątkę otrzymują dziennikarze. Dodatkowo ten sam błąd co spiker na stadionie popełnił prowadzący konferencję prasową, który przedstawił Polkę jako brązową medalistkę. Przyznajcie, że chyba każdy by się wk... na jej miejscu. 21:04 - Anna Jesień jednak w finale! Zwyciężczyni biegu eliminacyjnego Polki - Kaliese Spencer - została zdyskwalifikowana za ominięcie nogą jednego z płotków. Dzień w Berlinie kończy się dla reprezentacji Polski uśmiechem od losu. Limit szczęścia jednak się nie wyczerpał. 20:57 - Gdy mówiło się o szansach Niemek w oszczepie częściej wymieniało się nazwisko Christiny Obergfoell, która ostatecznie zajęła dziś piąte miejsce. Tymczasem złoto zdobyła 36-letnia Steffi Nerius. Wicemistrzostwo dla Spotakowej, brąz dla Abakumowej. 20:50 - Kerron Clement obronił tytuł z Osaki, za nim rewelacja sezonu Javier Culson z Portoryko i Bershawn 'Batman' Jackson. Piękny, emocjonujący bieg - szkoda, że bez Marka Plawgi. 20:40 - Spotakova łapie się za głowę - oszczep znów wbił się za blisko. Nerius wciąż prowadzi i już chyba zaczyna czuć ciężar medalu na szyi. Do końca już tylko jedna kolejka. 20:30 - A tak dobrze szło na tych mistrzostwach. Może aż za dobrze? Limit szczęścia na wyczerpaniu? 20:27 - Dramat Anny Jesień! Kiedy wydawało się, że Polka finiszem zapewni sobie awans do finału, potknęła się na ostatnim płotku i zabraknie jej w finale. A była szansa na trzeci finał mistrzostw świata i drugi medal... 20:13 - Trwa rywalizacja oszczepniczek. Wciąż na czele Niemka Steffi Nerius i wcale niewykluczone, że już pierwszym rzutem zbiła z pantałyku wszystkie rywalki. Druga na półmetku mistrzyni olimpijska Barbara Spotakova, trzecia - Maria Abakumowa. Za chwilę pierwszy półfinał na 400 m ppł. Anna Jesień pobiegnie w drugim. 20:04 - Rozstrzygnięty też bieg na 3000 m z przeszkodami. Pierwszy na mecie Ezekiel Kemboi z Kenii, drugi jego rodak Richard Kipkemboi. Brąz dla wielkiego Francuza Bouabdellaha Tahriego, który dzięki sprinterskiemu finiszowi, rzucając się na kreskę, wyprzedził kolejnego Kenijczyka - malutkiego Paula Kopsiele Koecha. 19:59 - Trójskok rozstrzygnięty - złoty medal dla Phillipsa Idowu, który trochę niespodziewanie ograł Nelsona Evorę. W ostatniej kolejce na podium wskoczył niezwykle groźny Kubańczyk Alexis Copello. Sands nie dał rady się odegrać. 19:46 - Sprinterki na podium. Na najwyższym stopniu roześmiana Shelly-Ann Fraser. Trochę historii: na igrzyskach olimpijskich w 1936 roku, na tym samym (ale nie takim samym) stadionie, srebrny medal wywalczyła Stanisława Walasiewiczówna. 19:44 - Ostatnia kolejka w trójskoku. Idowu, Evora i Sands na medalowych pozycjach. Portugalczyk ma problem. 19:42 - Sanya Richards wreszcie złota indywidualnie - do tej pory wygrywała tylko z koleżankami w sztafecie. Srebro dla Shericki Williams z Jamajki, a trzecia rewelacyjna Antonina Kriwoszapka z Rosji. Rozczarowała mistrzyni olimpijska z Pekinu Christine Ohuruogu, która dobiegła na piątym miejscu. 19:32 - Steffi Nerius rozpoczęła konkurs rzutu oszczepem od mocnego uderzenia - 67.30. To najdłuższy rzut Niemki w tym sezonie. Na stadionie wybuch radości. Jak odpowiedzą rywalki? A na bieżni już finalistki biegu na 400 metrów kobiet. 19:27 - Kuriozalna sytuacja - najpierw Monika Pyrek dostała medal Chelsea Johnson, a później dowiedziała się, że na razie na jej szyi wisi... duplikat. Oryginał dostanie pocztą. 19:18 - Odnotujmy zwycięstwa Steve'a Mullingsa (JAM) i Alonso Edwarda (PAN) w dwóch ostatnich biegach ćwierćfinałowych. 19:06 - Shawn Bestia Crawford wygrywa z wielką przewagą drugi ćwierćfinał 200 metrów. Wygrał łatwo, ale bieg nie wyglądał lekko - z taką posturą chyba nie można biegać lekko... Wydaje się, że gdyby położyć na wadze szalkowej Crawforda i trzech Boltów, szalki byłyby w idealnej równowadze. I jeszcze opinia Marka Jóźwika o Bestii: - Jest mocny. Ma podobny ciąg biegowy jak w Atenach. 18:59 - Uuu-aaa. Idowu! 17.73! To najdłuższy skok w tym sezonie i rekord życiowy Anglika. (Jednak nie - zabrakło dwóch centymetrów). A odbił się przed belką - do plasteliny brakowało 20 cm... 18:57 - Pierwszy bieg ćwierćfinałowy na 200 metrów dla Usaina Bolta. Lekka przebieżka Jamajczyka. 18:50 - Brąz dla Moniki Pyrek?! Fatalna pomyłka spikera. Dobrze, że organizatorzy w miarę szybko się zorientowali i przeprosili. 18:45 - Zaczyna się dekoracja medalistek skoku o tyczce. 18:40 - Trzeci bieg dla McLellan, czwarty dla Lopes i w końcu piąty dla Foster. Najlepsze wrażenie pozostawiła po sobie jednak krępa Kanadyjka. Joanna Kocielnik z najlepszym w tym sezonie wynikiem (13,16) na piątej pozycji wchodzi z czasem. Miła niespodzianka. 18:29 - W eliminacjach 100 metrów ppł odpada poobwiązywana bandażami i plastrami mistrzyni świata z Helsinek i Osaki Michelle Perry. 18:26 - Pierwsza kolejka w wykonaniu niezwykle groźnych Kubańczyków całkiem niezła: Girad - 17.26, Copello trochę powyżej 17 metrów, ale jakoś ciężko. 18:23 - W drugim biegu płotkarek falstart, ale... bez falstartu - nikogo nie ukarano, sędzia paradował z zieloną kartką. W powtórce falstart prawdziwy - Carolin Nytra. W powtórce powtórki wygrywa Damu Cherry. Głos z Berlina: - Jest mocna. 18:16 - Hop! Step! Jump! Idowu odpowiedział Evorze - 17.51. 18:12 - Pierwszy bieg eliminacyjny płotkarek. Lekko, łatwo i przyjemnie wygrywa Dawn Harper. Czas - 12.70. 18:09 - Evora przywitał się z fasonem - 17.54. Tylko 12 cm bliżej od swojego najlepszego skoku w tym sezonie. 18:07 - Szkoda tylko, że do startów wciąż nie wraca Christian Olsson. Jego obecność dodałaby rywalizacji pikanterii. 18:05 - Jako pierwsi rywalizację o medale rozpoczną trójskoczkowie. Faworytem do zwycięstwa jest broniący tytułu z Osaki i aktualny mistrz olimpijski Portugalczyk Nelson Evora, który w tym sezonie skakał najdalej z całej stawki. Kto może mu zagrozić? Przede wszystkim drugi w Pekinie Phillips Idowu. Należy również zwrócić uwagę na duet niezwykle groźnych Kubańczyków - Alexisa Copello i Arniego Davida Girata. 17:34 - My radujemy się z wczorajszego medalobrania, a w Rosji szok. Jak donosi Polska Agencja Prasowa, po nieudanych występach Gulnary Gałkiny i Jeleny Isinbajewej państwowa telewizja przerwała transmisję z Berlina i zaczęła pokazywać z odtworzenia występy innych Rosjan podczas trzeciego dnia mistrzostw... 17:26 - Raport z porannej sesji kwalifikacyjnej. Piotr Małachowski awansował do jutrzejszego finału rzutu dyskiem. Nasz wicemistrz olimpijski rzucił 64.48 m i zajął ósme miejsce w eliminacjach. Dobre wieści także z eliminacyjnych biegów na 1500 metrów - w półfinałach zobaczymy Sylwię Ejdys i Lidię Chojecką. 17:04 - Na wtorkowy wieczór zaplanowano w pięć finałów. Medale zostaną rozdane w trójskoku mężczyzn (początek - 18:05), rzucie oszczepem kobiet (19:25) oraz konkurencjach biegach na 400 metrów kobiet (19:35), 3000 metrów z przeszkodami mężczyzn (19:50) i 400 metrów przez płotki mężczyzn (20:50). wtorek, 18 sierpnia 2009, seba.krystek
TrackBack
|
|