Blog > Komentarze do wpisu
Porażka polskiej lekkoatletyki

W natłoku dobrych, medalowych wieści z Berlina zupełnie umknęła fatalna dla polskiej lekkoatletyki wiadomość o organizacji drugich Drużynowych Mistrzostw Europy przez norweskie Bergen. A podobno przyznanie imprezy Bydgoszczy miało być już tylko formalnością...
W czerwcu tego roku dużo pisało się o tym, że Bydgoszcz czekają dwie ważne wydarzenia lekkoatletyczne. W marcu rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata w przełajach pod egidą IAAFu, w czerwcu stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka miał być areną zmagań najlepszych europejskich reprezentacji. Miał być, bo Bydgoszcz nie miała wówczas żadnego kontrkandydata. Skarbnik European Athletics, Karel Pilny z Czech, zarzekał się, że nowa strategia federacji dotycząca przyznawania wielkich imprez polega na rekomendowaniu jednego kandydata, którego rada tylko zatwierdza. Tym jednym i jedynym kandydatem była Bydgoszcz.
Tymczasem oficjalny kominikat EA z wtorku głosi: Bergen was considered the outstanding candidate to organise the Super League. Nie ma w nim słowa o Bydgoszczy.
Jak to się stało, że miasto, które w ostatnich latach wielokrotnie gościło duże juniorskie imprezy zostaje na lodzie pomimo, że zapewniano nas o braku kontrkandydata? Nie wiem na ile o tej decyzji zaważyła dwulicowość europejskiej federacji, a na ile nieudolność polskich organizatorów. Wiem za to, że my - kibice, mamy prawo czuć się oszukani.
sobota, 22 sierpnia 2009, seba.krystek
Polecam lekture tej strony: pl.wikipedia.org/wiki/Kujawy
Pozdrawiam