Na stadionach Polski i Świata.
Blog > Komentarze do wpisu

Barcelona 2010: polski barometr - dzień pierwszy

+3 Anna Jagaciak
Jagaciak nie przestaje zaskakiwać i wyrasta na odkrycie tegorocznego sezonu w Polsce. W końcu ktoś uporał się z 42-letnim młodzieżowym rekordem Polski Ireny Szewińskiej. 6,74m to trzeci wynik eliminacji skoku w dal, który trzecie miejsce dawałby również w finale Mistrzostw Europy przed czterema laty. Rekordy życiowe podczas pierwszego dnia mistrzostw w biegach eliminacyjnych biły także Magdalena Kościelniak (400m ppł) i Angelika Cichocka (800m).

+2 Jakub Jelonek
Podopieczny byłego mistrza świata i Europy Ilija Markowa do mety chodu na 20km doszedł w czasie tylko siedem sekund gorszym od swojego rekordu życiowego. Wystarczyło to do zajęcia ósmej lokaty i zdobycia pierwszego punktu dla reprezentacji Polski na tych mistrzostwach. Występ Jelonka to dobry prognostyk przed chodem na 50km, w którym do faworytów należeć będzie jego kolega z grupy treningowej Grzegorz Sudoł. Najbardziej doświadczony polski chodziarz przed rokiem w Berlinie wywalczył na tym dystansie czwartą lokatę.

+1 Szymon Ziółkowski
Miotaczowi z Poznania do kolekcji medali brakuje już tylko złota z Mistrzostw Europy. Może uda się w tym roku? Początek sezonu w wykonaniu mistrza olimpijskiego z Sydney był bardzo słaby. Rywale nie zdołali jednak wypracować takiej formy by Ziółkowski nie był w stanie z nimi powalczyć. Dziś w eliminacjach już w pierwszym rzucie zapewnił sobie udział w środowym finale.

-1 Dawid Tomala
Dziewiętnasta lokata i czas gorszy od rekordu życiowego o blisko dwie i pół minuty to nie był wymarzony debiut naszego młodego chodziarza na wielkiej imprezie.

-2 Wojciech Theiner
Dwa tygodnie temu wygrał złoty medal Mistrzostw Polski z świetnym wynikiem 2,30, który dawał nadzieje na włączenie się do walki o medale w Barcelonie. Theiner przepadł w eliminacjach, choć trzeba przyznać, że miał trochę pecha. Wystarczyło bowiem zaliczyć 2,23 w pierwszej, a nie w drugiej próbie. Los Theinera podzielił Konrad Owczarek, w finale wystąpi więc osamotniony Sylwester Bednarek.

-3 Żaneta Glanc
Czwarta zawodniczka zeszłorocznych Mistrzostw Świata nie awansowała do finału Mistrzostw Europy pomimo tego, że do awansu wystarczała śmieszna odległość 56,32m. Żart? Niestety smutna prawda. Zawodniczka trenowana przez Jerzego Sudoła przegrała z urazem pleców.

środa, 28 lipca 2010, seba.krystek

TrackBack
TrackBack URL wpisu: