Na stadionach Polski i Świata.
Blog > Komentarze do wpisu

Mueller, piłkarz mundialowy

Thomas Muller / goal.com

Jeśli Lukasa Podolskiego nazywaliśmy piłkarzem reprezentacyjnym, bo w kadrze wznosił się na poziom, który był dla niego niedostępny w klubie, to Thomasa Müllera należy ochrzcić zawodnikiem mundialowym. Różnica w osiąganych przez niego pułapach jest oczywiście mniejsza, nie budzi się raz na cztery lata, po prostu klimat mistrzostw świata bardzo mu służy. Już po roku poważnego grania w Bayernie stał się jedną z rewelacji mundialu w RPA, zdobył na nim tytuł króla strzelców, a bilans bramek i asyst powtórzył w Brazylii. W dwóch turniejach miał bezpośredni udział przy 16 z 34 goli reprezentacji Niemiec. Łącznie na mistrzostwach świata strzelił aż 10 ze swoich 22 goli w kadrze. A przecież zagrał na nich dopiero 13 meczów.

Müller to weltklasse, czołówka w swojej kategorii, chociaż nie jest to piłkarz, w którym można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Docenia się go dopiero po dłuższym poznaniu. Müllera można opisać wieloma cechami, którymi przez lata charakteryzowano całą reprezentację Niemiec. Świetny rzemieślnik, który jednak nie olśni sposobem gry. Strzeli gole, będzie asystował, mocno popracuje dla drużyny, wybiega dużo kilometrów – zresztą wygląda trochę jak średniodystansowiec – lecz gdy przyjdzie do rozdzielania nagród indywidualnych, najpierw dostaną je Manuel Neuer, Philipp Lahm i Toni Kroos.

Ze względu na swoje cechy Müller byłby bardzo wartościowy dla każdej drużyny. To piłkarz wielofunkcyjny, który dobrze odnalazłby się w wielu miejscach na boisku, w każdym grając z korzyścią dla zespołu. Wyobrażam sobie, że to ten typ zawodnika, który po okresie adaptacji byłby pożytecznym środkowym pomocnikiem, a w awaryjnej sytuacji dałby sobie radę nawet na prawej obronie. Może to lepszy model Dirka Kuyta: za młodu napastnik, na stare lata nawet lewy obrońca.

Na razie nie ma co kombinować, bo Müller jest bardzo wydajnym atakującym. Niewykluczone, że w przyszłości pobije rekord mundialowych goli Miroslava Klose. Brakuje mu jeszcze siedmiu goli. Nie wydaje się, by Müller nagle zgasł, to raczej nie jest chimera podatna na wahania formy, więc bardzo prawdopodobne, że będzie zdobywał bramki jeszcze na dwóch następnych mundialach. Chyba, że Joachim Loew i Josep Guardiola rzeczywiście znajdą mu nową rolę w swoich drużynach.

 

fot. goal.com

poniedziałek, 14 lipca 2014, bartoszewsky

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: przecinek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/07/14 18:47:25
Można wybierać swoje "11","16","23", najlepszych graczy turnieju, ale osobiście ufundowałbym nagrodę specjalną - Superrezerwowy. Andre Schurrle, zawsze z ławki, odmienił dwa mecze w którym Niemcom nie szło - z Algierią i w finale. Piłkarz taktyczny, lewe skrzydło, prawe, środek, atak - odnajdzie się wszędzie. Do tego pierońsko szybki. Zdecydowanie najlepszy rezerwowy na tym mundialu.
-
2014/07/14 18:51:57
Tak, tak, też chciałem to gdzieś podkreślić. Wyróżnienie dla najlepszego rezerwowego pasowałoby "klimatem" do mojego podsumowania fazy grupowej: zpierwszejpilki.blox.pl/2014/06/21-mgnien-fazy-grupowej.html
-
2014/07/16 12:28:05
Zgadzam się co do nagrody dla Schurrle. Ogólnie wydaje mi się, że Messi absolutnie nie powinien dostać nagrody za najlepszego gracza mundialu. Ok, robił robotę, strzelił kilka bramek, ale w moim przekonaniu było przynajmniej 3-4 lepszych (Roben, Neur, Neymar, Muller)