Na stadionach Polski i Świata.
czwartek, 31 lipca 2008
Miało być o igrzyskach, ale będzie znów o dopingu. Najświeższe doniesienia z pola walki porażają. Decyzją IAAFu sześć rosyjskich lekkoatletek z powodu manipulacji próbkami przeznaczonymi do badań dopingowych nie wystąpi na igrzyskach. Z pozoru sprawa jakich dziesiątki, ale wystarczy spojrzeć na nazwiska by przekonać się, że to jedna z większych afer dopingowych ostatnich lat. Trzy wybitne milerki: dwukrotna mistrzyni świata, mistrzyni Europy i wicemistrzyni olimpijska Tatiana Tomaszowa, wicemistrzyni świata Jelena Sobolewa, wicemistrzyni Europy Julia Ciżenko (cała trójka biega na 1500m), a także mistrzyni Europy i wicemistrzyni świata w rzucie dyskiem Daria Piszczalnikowa, była rekordzistka świata w rzucie młotem Gulfija Chanafiejewa oraz legitymująca się świetnym rekordem życiowym biegająca na 800m Swietłana Czerkasowa.

Cała szóstka to nazwiska nie byle jakie, które w Pekinie walczyłyby zapewne o podium. Wypada się tylko cieszyć, że oszustwo w porę wyszło na jaw. Nasuwają się jednak pytania. Ile razy wcześniej udało im się już oszukać kontrolerów? Ile wspomnianych powyżej tytułów zdobyły startując na koksie? Ile ich koleżanek i kolegów z reprezentacji nie zostało przyłapanych na 'manipulacji'? Inne pytanie dotyczy skuteczności samych kontroli. Antybohater niedawno zakończonego Tour de France Ricardo Ricco, który notabene w końcu przyznał się do stosowania dopingu zaznaczył, że tylko dwie próby z dziesięciu którym został poddany dały wynik pozytywny. Pozostałe osiem nie wykryły EPO mimo, że powinny. Ten przykład świetnie obrazuje jak wiele należy zrobić jeszcze w walce z dopingiem. Powoli zdaje się potwierdzać teoria, że szprycujący się są zawsze krok do przodu niż kontrolerzy, a wpadają tylko nieuważni.

Nierozłączną i chyba wciąż nierozwiązaną pozostaje kwestia karania dopingowiczów. Zdecydowana większość zawodników po odbyciu dwuletniej banicji wraca do rywalizacji i nierzadko nadal stosuje te same, niedozwolone chwyty. Że wspomnę tylko casus fińskiej biegaczki narciarskiej Kaisy Varis, która po latach na sportowym wygnaniu zmieniła dyscyplinę i ponownie wpadła. Tym razem zdyskwalifikowano ją dożywotnio, choć sam Ole Einar Bjoerndalen głośno domagał się nawet kary więzienia dla Finki. Dwa lata przymusowego urlopu, dożywotni zakaz startów lub kara więzienia – wymiar kary powinien zależeć od okoliczności. Zdarzają się przypadki gdy ktoś z premedytacją majstruje przy próbówkach z moczem, ale zdarzają się, jak choćby w przypadku Justyny Kowalczyk, sytuacje w których łatwo dowieść przypadkowości korzystania z niedozwolonych środków.

Zakazowi startów bezdyskusyjnie powinno towarzyszyć odebranie zarówno tytułów jak i premii pieniężnych. O ile z tym drugim może być problem, bo łatwiej jest dać pieniądze niż je zabrać to z wymazywaniem nazwisk z tabeli zwycięzców powinno pójść łatwiej, a niestety idzie strasznie topornie. Zwycięzcą Tour de France z 1996 roku wciąż jest Bjarne Riise, który sam przyznał się do stosowania dopingu. MKOL i IAAF wciąż się tylko zastanawiają czy odebrać Justinowi Gatlinowi tytuły z lat 2004-05, mimo iż Amerykanin na szprycowaniu został przyłapany już dwukrotnie. Zabawnie wygląda tabela mistrzyń olimpijskich na 100m. Po odebraniu złota Marion Jones w Sydney postanowiono nie przyznawać pierwszego miejsca... Ekaterinie Thanou, która była bohaterką afery dopingowej cztery lata później. Tym samym mistrzyni olimpijskiej w sprincie z 2000 roku po prostu nie ma. Thanou srebro jednak zachowała.

W całym tym dopingowym zamieszaniu czasami korzystają nasi sportowcy. Medale po latach otrzymywały już Lidia Chojecka czy biathlonistka Krystyna Pałka. Jest szansa, że srebro na złoto zamienione zostanie naszej sztafecie 4x400m z Mistrzostw Świata w Sewilli po tym jak jeden z członków sztafety amerykańskiej przyznał się do dopingowego oszustwa. Medal medalem, ale radości jaką mogli mieć Polacy ze złota tuż po biegu nikt nigdy im nie zwróci.

AKTUALIZACJA:
Do grona 'zbanowanych' dołączyła była mistrzyni świata na 5000m Olga Jegorowa, która do Pekinu jednak się nie wybierała...
19:13, seba.krystek , Z innych aren
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7