Na stadionach Polski i Świata.
niedziela, 23 sierpnia 2009

Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z sesji wieczornej z ostatniego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw w Berlinie.

18:30 - Kończymy te mistrzostwa na piątym miejscu w klasyfikacji medalowej z ośmioma krążkami na koncie i fenomenalnym rekordem świata Anity Włodarczyk. Brawo Polacy, czekamy na dwucyfrowy wynik medalowy za rok w Barcelonie.

18:18 - Bajka z happy endem dla Amerykanów. Srebro dla Brytyjczyków, brąz dla Australii. Polacy na niezłym piątym miejscu, dwa oczka wyżej niż w Pekinie. Świetne rozpoczęcie Marciniszyna (45,27s), Polacy prowadzili po pierwszej zmianie.

18:05 - Amerykanie w bajecznym składzie: Angelo Taylor, Jerremy Warriner, Kerron Clement, LeShawn Meritt. Złoto zarezerwowane dla nich.

18:03 - Zakończył się konkurs skoku w dal. Ostatnia kolejka nie przyniosła zmiany kolejności w czołówce. Wygrywa Reese przed Lebiediewą i May Melis.

18:02 - Za niecały kwadrans kończący mistrzostwa bieg męskich sztafet. Polacy w składzie: Marcin Marciniszyn, Piotr Klimczak, Kacper Kozłowski, Jan Ciepela.

18:00 - Bezdyskusyjne zwycięstwo Amerykanek. Na drugim miejscu Jamajka, na trzecim Rosja.

17:53 - Trwa prezentacja kobiecych sztafet 4x400m kobiet. To przedostatnia konkurencja tych mistrzostw. Fawoyzowane Amerykanki pobiegną w składzie: Dunn, Felix, Demus, Richards.

17:46 - Nowym mistrzem świata zostaje Andreas Thorkildsen. Za nim niezwykle groźny Kubańczyk Guillermo Martinez i sensacyjny Japończyk Yukifumi Murakami.

17:43 - Tero Pitkemeki nie broni złota z Osaki. Fin kończy na piątym miejscu.

17:39 - Natalia Rodriguez zdyskwalifikowana. Mistrzynią świata na 1500m zostaje więc Mariam Yusuf Jamal. Srebro dla Dobriskey, brąz dla Rowbury. Chojecka jak przed dwoma laty na siódmym miejscu.

17:34 - W rzucie oszczepem przed ostatnią kolejką prowadzi Thorkildsen przed Martinezem i Murakamim. W skoku w dal nadal prowadzi Britney Reese przed Tatianą Lebiediewą i sensacyjną Turczynką Karin Mey Melis.

17:32 - Mbulaeni Mulaudzi w końcu złoty! Srebro dla Alfreda Kirwa Yego, brąz dla Yusufa Saada Kamela. Jurij Borżakowski ponownie zbyt późno zaczął finisz i tak jak w Pekinie pozostaje bez medalu. Marcin Lewandowski ósmy.

17:30 - Wystartowali. Ktoś zgubił buta... To Jackson Kivuva!

17:25 - Za moment finał biegu na 800m z udziałem Marcina Lewandowskiego.

17:14 - Tylko 6,51m w trzeciej próbie i dziesiąte miejsce w finale Teresy Dobiji. Jak na debiut na tak dużej imprezie całkiem przyzwoicie.

17:10 - Britney Reese jako pierwsza w konkursie przekracza granicę siedmu metrów. 7,10 to najlepszy wynik w tym roku na świecie. Dobija dziesiąta. Musi się poprawić w ostatniej próbie o conajmniej pięć centymetrów by wejść do ósemki.

17:07 - Hiszpanka Natalia Rodriguez pierwsza na mecie, ale czy ze złotym medalem? Nie wiadomo, bo podczas ataku potrąciła Gelete Burke z Etiopii. Maria Yusuf Jamal druga na mecie przed Lisą Dobriskey. Lidia Chojecka ósma.

16:59 - Rozpoczyna się finał biegu na 1500m z Lidią Chojecką. Polka do fworytek jednak nie należy. Miejsce w ósemce będzie sukcesem.

16:55 - Tatiana Lebiediewa obejmuje prowadzenie w konkursie skoku w dal. 6,97m, czyli pięć centymetrów dalej niż Britney Reese. Dopiero piąta jest mistrzyni olimpijska Maurren Maggi, któa wyraźnie zmaga się z urazem kolana. Teresa Dobija po próbie na odległość 6,58 jest dziewiąta i by wejść do ścisłego finału musi się poprawić.

16:44 - 89,59m - na prowadzenie wysuwa się Andreas Thorkildsen. Ten rzut może dać złoto.

16:39 - Piękny finisz Bekele, którym zapewnia sobie dublet w Berlinie! Finisz podobny do tego z igrzysk w Atenach. Tam Bekele nie odparł ataku El Guerroj'a, tu poradził sobie z Lagatem. Brąz dla James'a Kwalia C'Kurui z Kataru.

16:37 - Zaczyna się ostatnie okrążenie biegu na 5000m.

16:36 - Po pierwszej kolejce skoku w dal na prowadzeniu Britney Reese z USA, któa skoczyła na odległość 6,92m. Za nią Lebiediewa i Gomes.

16:35 - Terese Dobija pali pierwszą próbę w skoku w dal. Podobnie Vasilevskis w konkursie oszczepników.

16:28 - W konkursie oszczepników kolejna odsłona rywalizacji między Andreasem Thorkildsenem i Tero Pitkemekim. Po pierwszej kolejce na Fin przed Norwegiem, ale obu mistrzów godzi póki co Guillermo Martinez z Kuby (83,43m). Nie rzucał jeszcze Vadims Vasilevskis, który przewodzi na listach światowych.

16:25 - Rozpoczęły się finały skoku w dal i oszczepu. Na bieżni gotowi do startu są zawodnicy biegający na 5000m. Faworyci to: mistrz olimpijski Kenenisa Bekele, obrońca tytułu Bernard Lagat i mistrz świata z Paryża Eliud Kipchoge.

16:23 - Z kronikarskiego obowiązku: maraton kobiet wygrała Xue Bai z Chin, na drugim miejscu Yoshimi Ozaki z Japonii, a na trzecim Asefelech Mergia z Etiopii. Azja przed Afryką.

16:21 - Z biało-czerwonych w finałach powalczą: Teresa Dobija w skoku w dal, Lidia Chojecka na 1500m, Marcin Lewandowski na 800m oraz męska sztafeta czterystumetrowców.

16:15 - W rozkładzie jazdy na dzisiaj same finały. Rozstrzygnięcia doczekają się dwie konkurencje techniczne: skok w dal kobiet (16:15), rzut oszczepem mężczyzn (16:20) oraz pięć biegowych: 5000m mężczyzn (16:25), 1500m kobiet (17:00), 800m mężczyzn (17:25), sztafety 4x400m kobiet (17:50) i mężczyzn (18:15).

16:10 - Dzień zaczynamy od Mazurka Dąbrowskiego. Anita Włodarczyk na najwyższym stopniu podium!

sobota, 22 sierpnia 2009

Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z sesji wieczornej z ósmego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw w Berlinie.

21:15 - Brawo, brawo, brawo! Polska z ośmioma medalami na piątym miejscu klasyfikacji medalowej!

21:12 - Wow, Heidler 77,12 - nowy rekord Niemiec. Nie zmienia to jednak faktu, że MISTRZYNIĄ ŚWIATA i nową REKORDZISTKĄ ŚWIATA jest Anita Włodarczyk!

21:11 - Żadna z zawodniczek się nie poprawia. Na podium więc Hrasnowa, Heidler i Włodarczyk. Polka się rozebrała, chyba będzie rzucać.

21:07 - Trwa ostatnia kolejka rzutów. Czy Polka raz jeszcze pojawi się w kole?

20:59 - Heidler goni Polkę. 76,44m to jednak wciąż półtora metra za mało by zrównać się w Włodarczyk.

20:55 - Hrasnowa się przebudziła. Rzut na 74,79m zapewnia jej w tym momencie trzecie miejsce. Włodarczyk także w piątej kolejce nie pojawi się w kole.

20:54 - Srebro dla Trynidadu, brąz dla Wielkiej Brytanii.

20:52 - Nie ma powtórki z Pekinu, Jamajczycy wygrywają, ale bez rekordu świata. Może to i lepiej, bo dzięki temu ten wieczór należy tylko do Anity Włodarczyk.

20:48 - A za moment finał sztafety 4x100m mężczyzn. Jamajczycy w składzie Mullings, Frater, Bolt, Powell.

20:47 - Hooker mistrzem świata! I to najmniejszym nakładem sił, oddał tylko dwa skoki.

20:45 - Levillenie strąca 5,95m i ma brąz. Mesnil ma jeszcze jedną próbę.

20:40 - Anita Włodarczyk ma zabandażowaną, obłożoną lodem stopę. Polka odpuszcza póki co dalsze rzucanie.

20:36 - Wejście smoka w wykonaniu Steve'a Hookera. Mistrz olimpijski zalicza 5,90m i stawia pod ścianą Francuzów. Lavillenie i Mesnil przenoszą próby na 5,95m. Mazuryk odpadł już wcześniej.

20:34 - Z drugiego biegu awansowały Rosjanki, Jamajki i Niemki. Z czasem wchodzą Brytyjki i Kubanki.

20:28 - Pierwszy bieg eliminacyjny kobiecej sztafety 4x400m wygrały, a jakże, Amerykanki. Do finału awansowały też Nigeryjki i Francuzki.

20:26 - Kathrin Klaas posyłając młot na odległość 74,23m bije rekord życiowy i przesuwa się na trzecie miejsce.

20:17 - W konkursie skoku o tyczce zostało już tylko dwóch Francuzów Romain Mesnil i Ranaud Lavillenie oraz Maksim Mazuryk z Ukrainy. Od wysokości 5,85m skakać zacznie Steven Hooker.

20:13 - Polka schodzi do szatni, nie wiadomo czy będzie jeszcze rzucać.

20:12 - Powtórki telewizyjne pokazują, że Polka w szale radości po rzuceniu rekordu świata skręciła nogę...

20:10 - Świeżo upieczona była rekordzistka świata, Tatiana Łysenko, rzuca poza promień. Jest czwarta.

20:08 - Kolejne złoto dla Jamajki. Facey, Fraser, Bailey i Stewart w czasie 42,06 mistrzyniami świata. Na drugim miejscu Bahama, na trzecim niespodziewanie Niemcy.

20:03 - Betty Heidler 75,38, ale to już jest walka tylko o srebro. Za moment start do biegu finałowego sztafet 4x100m pań.

20:01 - Zakończył się konkurs skoku w dal. Szóśta kolejka nie przyniosła zmian, a więc Phillips przed Mokoeną i Wattem.

19:59 - A tymczasem kolejna porażka Meseret Defar na tych mistrzostwach. Obrończyni tytułu zaledwie trzecia. Wygyrywa Vivian Cheruiot przed Sylvią Kebit. Obie z Kenii.

19:55 - Marzyliśmy o tym, wierzyliśmy w to, że jest to możliwe... i stało się! Anita Włodarczyk nową rekordzistką świata! Do granicy 78m zabrakło tylko czterech centymetrów!

19:52 - REKORD ŚWIATA WŁODARCZYK! 77,96!

19:50 - Francuz poprawia się w trzeciej próbie i walczy dalej.

19:44 - Faworyzowany Renaud Lavillenie dwukrotnie strąca 5,75m. Wysokość tą pokonali narazie tylko Mazuryk i Gripich.

19:41 - Betty Heidler też zaczyna dobrze. Dzięki rzutowi na odległość 75,10 obrończyni tytułu wychodzi na prowadzenie.

19:40 - W konkursie skoku w dal bez zmian. Przed ostatnią kolejką prowadzi Dwight Phillipd (8,54), drugi jest Godfrey Mokoena (8,47), a trzeci Mitchel Watt (8,37).

19:38 - Zaczął się bieg na 5000m kobiet. Czy Meseret Defar odbije sobie porażkę z biegu na dwukrotnie dłuższym dystansie?

19:36 - 74,86 na niezły początek. W Pekinie taki wynik dawałby Polce brązowy medal.

19:29 - Za kilka minut walkę o medal rozpoczną młociarki z naszą Anitą Włodarczyk. Polka wejdzie do koła jako pierwsza.

19:27 - Od dłuższego czasu trwa finał zmagań tyczkarzy. Poprzeczka zawieszona na wysokości 5,65m, z którą poradziło sobie już ośmiu zawodników. Mistrz olimpijski Steve Hooker rozpocznie od 5,80m.

19:24 - Bahama zdyskwalifikowane, Polacy jednak w finale!

19:14 - Polacy nie obronią brązowego medalu z Osaki. Świetny finisz Jana Ciepeli zapewnia nam czwarte miejsce, ale czas jest na tyle słaby, że nie pozwala awansować do finału. Na pocieszenie: zabraknie w nim także Rosjan, Jamajczyków i Niemców. Drugi bieg niespodziewanie wygrywa Belgia przed Bahama i Dominikaną.

19:06 - Pali po raz trzeci! Phillips ma więc otwartą drogę do złota. Rozpoczyna się prezentacja sztafet z drugiej serii eliminacyjnej. Polacy na drugim torze. Trzeba być w trójce by bezpośrednio wejść do finału.

19:04 - Trzecia próba Saladino... Panamczyk musi skoczyć ponad 7,96m jeśli chce wejść do finałowej ósemki.

19:00 - Amerykanie, Francuzi i Brytyjczycy już pewni finału.

18:51 - Za moment eliminacje 4x400m mężczyzn. W drugim biegu Polacy w składzie Klimczak, Marciniszyn, Wieruszewski, Ciepela. Naszymi rywalami będą sztafety z Jamajki, Bahama, Dominikany, RPA, Belgii i Niemiec.

18:46 - A tymczasem Saladino pali po raz drugi.

18:36 - Zaczyna się dalekie skakanie: Phillips 8,54, Mokoena 8,47. Czekamy na odpowiedź Irvinga Saladino, który pierwszą próbę spalił.

18:34 - Kontuzja Muny Lee kończy rywalizację Amerykanek. Polki na dziewiątym miejscu, pierwszym któe nie daje awansu.

18:31 - Wygyrywają Brazylijki przed Rosjankami. Polki trzecie, ale ze słabym czasem nie wchodzą do finału.

18:28 - Polki pobiegną dzisiaj w składzie: Ziółkowska, Jeschke, Jędrusińska, Brzezińska, a więc jednak bez kontuzjowanej Mariki Popowicz. Rywalkami Polek w tej serii będą Amerykanki, Rosjanki, Brazylijki i Japonki.

18:22 - Drugi bieg niespodziewanie dla Niemek. Na drugim Nigeryjki, Brytyjki ewentualnie mogą wejsć z czasem.

18:14 - Dwight Phillips w pierwszej kolejce skacze na odległość 8,40m.

18:11 - Rozpoczęły się eliminacje sztafet sprinterek. Pierwszy bieg zgodnie z przewidywaniami wygrywa Jamajka przed sztafetą Bahama. Ostatnie na mecie meldują się wicemistrzynie olimpijskie z Belgii.

18:09 - W konkursie skoku w dal mamy nadzieję obejrzeć zapierający pojedynek aktualnego mistrza świata i mistrza olimpijskiego Irvinga Saladino z porwacającym po dwóch latach przerwy byłym mistrzem świata Dwightem Phillipsem.

18:03 - Kwadrans przed południem na ulicach Berlina królowali maratończycy. Mistrzem świata został Abel Kirui z Kenii, wicemistrzem jego rodak Emmanuel Mutai, brązowy medal dla Etiopczyka Tsegay Kebede. WYNIKI

17:54 - Medalowe nadzieje upatrujemy w występie liderki list światowych w rzucie młotem. Anita Włodarczyk, bo o niej mowa, rozpocznie walkę o pierwszy w karierze tytuł o 19:30. Za niecałe dwadzieścia minut w eliminacjach wystąpi polska sztafeta sprinterek. O finał powalczą też nasi czterystumetrowcy.

17:50 - Wieczór ósmego, przedostatniego dnia mistrzostw to sześć finałów. Emocje zaczną się od 18:05 gdy rywalizację o medale rozpoczną skoczkowie w dal. Pozostałe finały to skok o tyczce mężczyzn, rzut młotem kobiet, bieg na 5000m kobiet oraz sztafety 4x100m kobiet i mężczyzn

17:49, seba.krystek , Z innych aren
Link Komentarze (2) »

Stadion w Bydgoszczy. (fot. wikipedia.org)

W natłoku dobrych, medalowych wieści z Berlina zupełnie umknęła fatalna dla polskiej lekkoatletyki wiadomość o organizacji drugich Drużynowych Mistrzostw Europy przez norweskie Bergen. A podobno przyznanie imprezy Bydgoszczy miało być już tylko formalnością...

W czerwcu tego roku dużo pisało się o tym, że Bydgoszcz czekają dwie ważne wydarzenia lekkoatletyczne. W marcu rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata w przełajach pod egidą IAAFu, w czerwcu stadion im. Zdzisława Krzyszkowiaka miał być areną zmagań najlepszych europejskich reprezentacji. Miał być, bo Bydgoszcz nie miała wówczas żadnego kontrkandydata. Skarbnik European Athletics, Karel Pilny z Czech, zarzekał się, że nowa strategia federacji dotycząca przyznawania wielkich imprez polega na rekomendowaniu jednego kandydata, którego rada tylko zatwierdza. Tym jednym i jedynym kandydatem była Bydgoszcz.

Tymczasem oficjalny kominikat EA z wtorku głosi: Bergen was considered the outstanding candidate to organise the Super League. Nie ma w nim słowa o Bydgoszczy. 

Jak to się stało, że miasto, które w ostatnich latach wielokrotnie gościło duże juniorskie imprezy zostaje na lodzie pomimo, że zapewniano nas o braku kontrkandydata? Nie wiem na ile o tej decyzji zaważyła dwulicowość europejskiej federacji, a na ile nieudolność polskich organizatorów. Wiem za to, że my - kibice, mamy prawo czuć się oszukani.

14:24, seba.krystek , Z innych aren
Link Komentarze (3) »
piątek, 21 sierpnia 2009

Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z sesji wieczornej z siódmego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw Świata w Berlinie.

23:00 - Czwarte miejsca Grzegorza Sudoła i Żanety Glanc oraz brązowy medal Sylwestra Bednarka. Dziękujemy Wam Polacy za te mistrzostwa! Jutro będzie jeszcze lepiej ;) Dobrej nocy!

22:57 - Grasu w siatkę! A więc złoto dla Dani Samuels z Australii, srebro dla Barrios, a brąz dla Grasu.

22:56 - Yarrelis Barrios rzuca 65,31 i spycha Nicolettę Grasu na trzecie miejsce. Jak będzie odpowiedź Rumunki?

22:54 - Ostatnia próba Polki pownownie w siatkę. Poznanianka kończy na czwartej pozycji. Brawo, brawo, brawo!

22:51 - Zaczęła się ostatnia kolejka rzutu dyskiem. Glanc jako czwarta od końca.

22:46 - Świetna seria Australijki Danie Samuels. 65,44 i prowadzenie w konkursie!

22:44 - Piąta kolejka nie przynosi zmiany rezultatu Żanety Glanc. Pozostaje liczyć na rekord w ostatnim rzucie.

22:41 - Inna decyzja podjęta przy zielonym stoliku: amerykańska sztafeta 4x100m zdyskwalifikowana za zmianę poza strefą. Szkoda.

22:35 - Lewandowski w finale biegu na 800m! Protest Polaków został uwzględniony i Polak został dołączony do składu finałowego.

22:34 - Oznacza to, że aby zdobyć medal Żaneta Glanc musi pobić rekord życiowy.

22:33 - Na drugie miejsce wskakuje Dani Samuels z Australii (64,76), która spycha na trzecie miejsce Yargelis Barrios (64,44). Prowadzi Nicoletta Grasu z Rumunii (65,20).

22:31 - Nieudany rzut Glanc - dysk trafia w siatkę ochronną otaczającą koło.

22:30 - Koncentrujemy się na rzucie dyskiem. Niespodzianką jest ostatnia lokata w finale mistrzyni olimpijskiej Stefanie Brawn-Trafton, która miała w tym roku najlepszy rezultat na świecie.

22:26 - A tymczasem świetny rzut Żanety Glanc! 62,66m i awans na czwarte miejsce - do medalu tylko 5cm. Jeszcze trzy próby przed Polką.

22:25 - Mistrzem świata Rybakow, wicemistrzem świata Ioannou, a na trzecim miejscu jednak razem Bednarek i Spank.

22:22 - Spank strąca 2,35 po raz trzeci. Bednarek ma conajmniej brąz! Sensacja! Mamy siódmy medal w Berlinie.

22:18 - Nikt nie skoczył jeszcze 2,35m. Blisko w swojej drugiej próbie był Bednarek.

22:13 - Żaneta Glanc ze zmiennym szczęściem. Poprawiła się w drugiej próbie (59,83), ale jest dziewiąta, czyli poza ścisłym finałem.

22:11 - Sytuacja jest następująca. Prowadzi Rybakow przed Ioannou. Bednarek jest trzeci, Span czwarty.

22:09 - BEDNAAAAAAAREK! 2,32m, jest dalej w grze! Rekord życiowy poprawiony już o 4cm!

22:08 - Rybakow i Ioannou w pierwszej próbie zaliczają 2,32m, w drugiej Spank. Oznacza to, że Bednarek spada na czwartą pozycję. Polak musi skoczyć 2,32m w drugiej próbie by obronić medal.

22:02 - LaShawn Meriit podobnie jak w Pekinie odjeżdża Warrinerowi na ostatniej prostej. Reny Quow z Trynidadu na trzecim miejscu.

22:00 - Zalicza tylko Ioannu z Cypru co oznacza, że Polak jest conajmniej czwarty!

21:59 - Warriner czy Merritt, Meriitt czy Warriner? Zaczyna się finał na 400m.

21:55 - W trzeciej próbie skoczył tylko Spank z Niemiec. Strącili po kolei: Thornblad, Hanany, Manson, Ciotti, Baba, Uchow. Jeszcze tylko trzech poprawia.

21:52 - W drugiej próbie z wysokością 2,28 rozprawia się jeszcze tylko Rybakow. Trzecią próbę wykonywać będzie jeszcze dziewięciu skoczków.

21:49 - Żaneta Glanc w pierwszej próbie rzuca dyskiem na odległość 58,69. Poznanianka zajmuje piątą lokatę. Prowadzi Yarrelis Barrios (64,44m) z Kuby.

21:47 - Smukła Felix bije na głowę muskularną Campbell-Brown. Rewanż za Pekin i trzeci tytuł mistrzyni świata dla Felix. Brąz dla mistrzyni świata z 2001 roku Debbie Ferguson.

21:44 - Rozpoczyna się prezentacja finalistek biegu na 200m. Mistrzyni świata Alyson Felix kontra mistrzyni olimpijska Veronica Campbell.

21:43 - Bednarek jako pierwszy rozprawia się z 2,28m! Polak wyrównuje rekord życiowy i obejmuje prowadzenie w konkursie!

21:39 - Trzeci bieg w zdecydowanie słabszej obsadzie. Skład finału uzupełniają Laalou i Lopez. Z czasami wchodzą trzeci i czwarty w drugim biegu, czyli obrońca tytuł Alfred Kirwa Yego oraz Mbulaenu Mulaudzi.

21:37 - Tymczasem rzadko spotykana sytuacja w skoku wzwyż. 2,28m w pierwszej próbie strącają wszyscy skoczkowie!

21:28 - Kszczot nie dał rady. Ale mając tak silnych rywali nie mamy mu tego za złe. Wchodzą Kamel i Borżakowski.

21:17 - Mokry tartan zbiera żniwa. Upada najszybszy na świecie Abubaker Kaki, który podcina Marcina Lewandowskiego. Polak truchtem dobiega do mety na ostatniej pozycji.

21:13 - Przed nami trzy biegi półfinałowe na 800m. W pierwszym biegu Marcin Lewandowski, w drugim Adam Kszczot. Wchodzi dwóch pierwszych z każdej serii i dwóch z najlepszymi czsami.

21:07 - Bednarek w pierwszej próbie zalicza 2,23m. Kolejna wysokość to 2,28m.

21:05 - Drugi bieg znacznie wolniejszy co powoduje, że do finału awansuje Lidia Chojecka. Brawo!

21:02 - Sylwia Ejdys dobrze się zapowiadała, ale potknięcie przy ataku na ostatniej prostej kosztowało ją wybicie z rytmu i spadek na dalszą lokatę. Sensacyjnie odpadają mistrzyni olimpijska Nancy Langat oraz najlepsza w tym roku Rosjanka Anna Alminowa.

20:58 - Z półtoragodzinnym opóźnieniem zaczyna się finał skoku wzwyż mężczyzn. Nasz reprezentant, Sylwester Bednarek, z wysokością 2,18 rozprawił się w drugiej próbie.

20:49 - Chojecka siódma, zachowuje szanse na awans do finału. Zawodniczki z pozycji szóstej i siódmej w drugim biegu muszą pobiec wolniej niż 4:06.53.

20:43 - Za chwilę bieżnię opanują panie biegające 1500m. W pierwszym półfinale Lidia Chojecka, w drugim Sylwia Ejdys. O awans będzie ekstremalnie ciężko.

20:37 - Włosi niespodziewanie przed Jamajczykami w trzeciej serii wliminacyjnej. Do finału z czasami wchodzą też Francuzi i Kanadyjczycy,

20:33 - Janik pali trzecią próbę i żegna się z mistrzostwami. Finał nie dla Polaków.

20:23 - Na liście startowej trzeciej serii widnieje skład sztafety Polski. Od dwóch tygodni jednak wiadomo, że Polacy nie wystartują. Nie startuje też Bolt, który w bój wysłał kolegów.

20:20 - Amerykanie bardzo dobrze zmieniali i wygrali drugą serię. Za nimi Brytyjczycy.

20:17 - Jest półgodzinny poślizg w programie zawodów. Nie wiadomo czy wszystkie konkurencje zdążą dziś być rozegrane.

20:12 - Pierwszy z trzech biegów eliminacyjnych dla sztafety Trynidadu. Awansują też medaliści z Pekinu Japończycy. Dopiero na trzecim miejscu mistrzowie z Helsinek Francuzi.

20:06 - Powoli się przejaśnia. Rozgrzewkę wnowili oszczepnicy, spośród których jeszcze szesnastu musi oddać trzeci rzut. Do bloków startowych przymierzają się sprinterzy rywalizaujący w sztafecie 4x100m.

19:48 - Zawody wstrzymane z powodu ulewy.

19:42 - Dwie wiadomości z konkursów eliminacyjnych: dobra - Teresa Dobija z rezultatem 6,55m awansuje do finału skoku w dal, zła - Igorowi Janikowi nie idzie już tak dobrze, 75,20m to zdecydowanie za mało. Polak ma jeszcze jedną próbę.

19:38 - W końcu włączyli mi prąd :/ Ale nadal nie mam kablówki...

18:06 - Za kilka minut o awans do finału powalczą oszczepnicy z drugiej grupy kwalifikacyjnej, a wśród nich Igor Janik. Pozostali Polacy walczący o awans do finału w dzisiejszej sesji to: Teresa Dobija (skok w dal), Lidia Chojecka, Sylwia Ejdys (1500m), Adam Kszczot, Marcin Lewandowski (800m).

18:01 - Swój start w mistrzostwach na eliminacjach zakończył już dostawca internetu ze Zgorzelca Adrian Markowski. Polski oszczepnik, posłał dziś oszczep na odległość 74,13m i zajął osiemnaste miejsce w swojej grupie eliminacyjnej. Minimum kwalifikacyjnego nie osiągnęli niespodziewanie ani mistrz olimpijski Andreas Thorkildsen, ani mistrz świata Tero Pitkemeki.

17:54 - Nie zmienia to jednak faktu, że jesteżmy za tym by chód usunąć z programu imprez mistrzowskich.

17:53 - W godzinach południowych odbył się chód na królewskim dystansie 50km. Mistrzem świata został Sergiej Kirdiapkin z Rosji. Srebrny medal za sprawą Tronda Nymarka pojedzie do Norwegii, a brązowy dzięki Jesusowi Garcia do Hiszpanii. Blisko sprawienia sensacji był Grzegorz Sudoł. 32-letni Polak pobił rekord życiowy o ponad trzy minuty i zajął czwarte miejsce. WYNIKI

17:50 - Z biało-czerwonych w finałach wystąpią Żaneta Glanc (rzut dyskiem) oraz Sylwester Bednarek (skok wzwyż). Większa szanse na wysokie miejsce ma Glanc, ale i Bednarek w przypadku pobicia rekordu życiowego może pokusić się o niespodziankę.

17:45 - Cztery komplety medali znajdą dzisiaj wieczorem swoich nowych właścicieli. Dowiemy się która z pań najdalej rzuca dyskiem (20:20) i najszybciej pokonuje 200m (21:00) oraz który z panów skacze najwyżej (19:15) i biega najszybciej jedno okrążenie (21:20).

17:42, seba.krystek , Z innych aren
Link Komentarze (2) »

Chód.

W Polsce zainteresowanie chodem sportowym zawsze sprowadzało się do zainteresowania medalami Roberta Korzeniowskiego. Sukces i blask olimpijskiego złota przyciągają tłumy i rozbudzają wyobraźnię mas nawet jeżeli dotyczą sportowych dziwactw. Chód niewątpliwie do tej kategorii należy. Żeby się o tym przekonać nie trzeba wiele - wystarczy zerknąć chłodnym, nieobciążonym medalowymi szansami, okiem na rywalizację poskręcanych i zabawnie kręcących kuprami zawodników.

Pal licho, że widok jest pokraczny, a konkurencją kompletnie nieatrakcyjną nawet dla zaawansowanego zjadacza sportu. Śladowy poziom emocji i monotonię można jeszcze wybaczyć, ale trudno zaakceptować jego jaskrawą nienaturalność. Chód w swojej istocie jest wręcz zaprzeczeniem ducha sportu - ograniczeniem nie są tylko możliwości organizmu, ale również regulamin zakazujący czynić z nich pełnego użytku i straszący dyskwalifikacją za próbę biegania.

Poważnym problemem jest też niepokojąco duża rola strażników tego regulaminu. Nie ma innej lekkoatletycznej konkurencji, która byłaby tak bardzo narażona na wpływ sędziów i ich błędów lub - nie bójmy się słów - złej woli.

Wyobraźmy sobie teraz przez moment, że sprinterzy mogą biegać tylko na jednej nodze i do tego tyłem, a porozstawiani wzdłuż trasy sędziowie obserwują, czy odbicie i lądowanie są wykonane prawidłowo. Absurd? Oczywiście, ale z głupotą podobnego sortu - pamiętajmy o skali - mamy do czynienia w chodzie.

To nie jest atak na zawodników. Robert Korzeniowski jest wielkim sportowcem i takim już na zawsze pozostanie. Podobnie wielu innych, którzy harują, cierpią i marzą. To atak i krytyka konkurencji - tak bardzo nieprzystającej do lekkoatletycznego i sportowego świata, trwającej w programie kolejnych igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy chyba tylko dzięki tradycjonalizmowi IAAF.

12:01, bartoszewsky , Z innych aren
Link Komentarze (8) »
czwartek, 20 sierpnia 2009

Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE z sesji wieczornej z szóstego dnia lekkoatletycznych Mistrzostw Świata w Berlinie.

22:30 - To wszystko na dzisiaj, zapraszam na jutrzejszą relację.

22:25 - Długo, bo aż godzinę przyszło nam czekać na finałowe rozstrzygnięcie w dziesięcioboju. Mordercze dwa dni rywalizacji dla Amerykanina Troya Hardee. Srebrny medal zdobył niezwykle groźny Kubańczyk, czyli Leon Suarez. Brąz przypadł w udziale rosyjskiego wieżowca Aleksandra Pogorełowa.

21:22 - Trzecia próba podobna do dwóch poprzednich, poprzeczka też spada. Vlasić broni mistrzostwa z Osaki.

21:20 - Ciągle trwa konkurs oszczepu w ramach dziesięcioboju. Finałowy bieg na 1500m przesunięty na godzinę 21:50.

21:18 - Pierwsze dwie próby Vlasić nieudane.

21:12 - Vlasić przymierza się do rekordu świata. 2,09 podczas Mistrzostw Świata w Rzymie skoczyła Stefka Kostadinowa z Bułgarii.

21:09 - Gdy wszyscy na stadionie myśleli, że Friedrich prześlizgnęła się nad poprzeczką ta postanowiła jednak spaść. Złoto dla Vlasić, srebro dla Cziczerowej, Friedrich tylko z brązem.

21:06 - Cziczerowa trzeci raz strąca 2,04. Friedrich stawia wszystko na jedną kartę i przenosi ostatnią próbę na 2,06.

21:03 - Cały stadion milknie gdy skacze Friedrich. Po ciszy następuje jednak jęk zawodu, bo 2,04 strąciła już dwukrotnie. Podobnie Cziczerowa. Za to Vlasić skutecznie! Obejmuje prowadzenie!

20:57 - Nie! Złoto dla Brathwaite'a! Sensacja z Barbadosu ze złotem! Terrence Trammel znowu srebrny, a David Payne brązowy.

20:53 - Zbliża się finał 110m przez płotki. Czy Terrence Trammell wyjdzie z cienia rywali i zdobędzie pierwszy tytuł?

20:49 - Friedrich wraca do gry, zalicza 2,02 w trzeciej próbie i jest trzecia za Cziczerową i Vlasić. Te nazwiska to trzy medalistki, bo Beitia i Martino nie dały rady.

20:46 - Jako jedyna w drugiej próbie zalicza Vlasić. Niemka, Włoszka i Hiszpanka z nożem na gardle

20:44 - A tymczasem 2,02 jako jedyna w pierwszej próbie zalicza Anna Cziczerowa! Poprawiać się będą Friedrich, Vlasić , Beitia i Martino.

20:41 - Dobrze wygląda i łatwo go zapamiętać. Taki jest nowy rekord świata na 200m. Drugi Alonso Edward z Panamy, trzeci Wallace Spearmon z USA. Bestia bez medalu.

20:38 - 19,19!

20:35 - Falstart Davida Alerte. Każdy następny to dyskwalifikacja.

20:30 - Minuty dzielą nas od głównego dania dzisiejszego dnia, czyli 200m. O drugie miejsce powalczą Wallace Spearmon i Shawn Bestia Crawford.

20:23 - W konkursie skoku wzwyż 1,99m zaliczyły w pierwszej próbie tylko Friedrich, Cziczerowa i Vlasić (ledwo, ledwo).

20:18 - Melaine Walker z fantastycznym czasem 52,42 ze złotem mistrzostw świata. Do rekordu świata Pieczonkinej zabrakło tylko osiem setnych. Demus druga, Lucas trzecia. Rezultaty z kosmosu, nawet gdyby Anna Jesień o pół sekundy poprawiła rekord Polski zostałaby bez medalu.

20:13 - Za moment finał 400m przez płotki pań. Faworytkami do złota są Lashinda Demus z USA i Melaine Walker z Jamajki. Zwycięstwo każdej innej zawodniczki będzie niespodzianką.

20:09 - Skład finału na 200m uzupełnią: najlepsze w trzecim biegu Muna Lee i Simone Facey oraz Emily Freeman i sensacyjna Cypryjka Elenia Artymata, które wchodzą z czasami.

20:06 - Blanka Vlasić zalicza w pierwszej próbie 1,96, Friedrich tą wysokość opuszcza.

20:04 - Awans do finału skoku w dal zapewniała już odległość 8,01m. Powyżej minimum (8,15) skoczyło tylko czterech skoczków.

20:01 - Drugi bieg zgodnie z oczekiwaniami wygrywa najsmuklejsza ze wszystkich sprinterek świata Allyson Felix, która broni złota z Osaki. Za nią Anneisha McLuaghlin z Jamajki.

19:57 - Jako przedsmak sprinterskich emocji jakie jeszcze przed nami rozpoczynają się biegi półfinałowe na 200m. W pierwszym pierwszą dwójkę stanowiły Veronica Campbell i Debie Ferguson. Kontuzji w trakcie biegu doznałą Marshevet Hooker z USA.

19:56 - Wszyscy czekamy na dwa pojedynki: Blanka Vlasić vs Ariane Friedrich oraz Usain Bolt vs rekord świata.

19:50 - Piotr Małachowski odbiera swoje srebro. Życzymy conajmniej złota za rok w Barcelonie :)

19:26 - Z powodu przedłużającego się konkursu skoku o tyczce dziewiąta konkurencja dziesięcioboju, czyli rzut oszczepem rozpocznie się z godzinnym opóźnieniem. Na finałowy bieg na 1500m też przyjdzie nam poczekać.

19:21 - Prezentacja finalistek konkursu skoku wzwyż za nami. Liczymy na wysokie skakanie - aż pięć zawodniczek skoczyło w tym sezonie dwa metry lub wyżej.

19:06 - Trwają eliminacje skoku w dal mężczyzn. Mimimum kwalifikacyjne, które wynosi 8,15 osiągnęło póki co czterech zawodników: Phillips, Saladino, Mokoena i Rutherford.

18:57 - W pierwszym biegu eliminacyjnym na 5000m obok Kenenisy Bekele startuje m. in. importowany z Kenii Saif Saeed Shaheen, rekordzista świata w biegu z przeszkodami.

18:37 - Rozpoczyna się dekoracja medalistek na 800m. Na najwyższym stopniu podium Caster Semanya wokół której rozpętało się stanowczo za dużo szumu.

18:34 - Fidel Castro będzie zawiedziony. Rekordzista świata Dayron Robles nie kończy biegu z powodu kontuzji. Otwiera się zatem szansa na pierwszy tytuł dla Trammela. Trzeci bieg niespodziewanie dla Williama Sharmana z Wielkiej Brytanii.

18:28 - Drugi bieg szybszy i bez Nogi w finale. Powtórki z Pekinu zatem nie będzie. To koniec emocji z udziałem biało-czerwonych na dzisiaj. Wygrał Ryan Brathwaite w czasie 13,18 - jest to nowy rekord Barbadosu.

18:15 - Artur Noga 13,43 i czwarte miejsce w swoim biegu. Do finału wchodzi dwóch z czasami więc Polak zachowuje szanse na awans. Łatwo nie będzie. Serię wygrał Terrence Trammel.

18:13 - Na czele po ośmiu konkurencjach znajdują się Troy Hardee, Aleksander Pogorełow i Aleksiej Sysojew, którzy skoczyli 5,10m. Rezultat pół metra gorszy uzyskał Roman Sebrle, który pogrzebał tym szanse na obronę tytułu.

18:08 - Od wczoraj nieprzerwanie rywalizują ze sobą dziesięcioboiści, którzy mają już dziś za sobą dwie konkurencje: bieg na 110m przez płotki, rzut dyskiem. Kończy się powoli konkurs skoku o tyczce. Do pełni szczęścia zostały jeszcze tylko rzut oszczepem i bieg na 1500m.

18:02 - Finał skoku o tyczce to za wysokie progi dla Łukasza Michalskiego. Polak, który na pcozątku sezonu skakał nawet 5,70 zakończył swój udział w eliminacjach na wysokości 5,40. Kontuzji w czasie lądowania po udanym skoku na 5,65 odniósł mistrz olimpijski Steven Hooker i nie wiadomo czy zobaczymy go w finale.

17:58 - Do finałowego konkursu rzutu młotem awansowała nasza faworytka Anita Włodarczyk. Poznanianka załatwiła sprawę już w pierwszym rzucie osiągając 74,54m. Dalej rzucała tylko Betty Heidler, czeka nas więc prawdopodobnie kolejny pojedynek polsko-niemiecki na tych mistrzostwach. w pierwszym rzucie machnęła. Największą niespodzianką konkursu eliminacyjnego było odpadnięcie mistrzyni olimpijskiej Aksany Miankowej. Czyżby koks się skończył?

17:54 - Czwórka biało-czerwonych rywalizowała do południa. W półfinale biegu na 800m ujrzymy Marcina Lewandowskiego i Adama Kszczota. Ten drugi awansował szczęśliwie jako ostatni zawodnik z czasem.

17:48 - Z Polaków na niebieskim tartanie Stadionu Olimpijskiego ujrzymy dzisiaj tylko piątego zawodnika igrzysk olimpijskich w Pekinie Artura Nogę. Polski płotkarz wystartuje w pierwszym półfinale razem z m. in. Terrencem Trammell'em

17:42 - Niebawem zacznie się wieczorna sesja szóśtego dnia mistrzostw. Do rozdania jest dzisiaj pięć kompletów medali. Z konkurencji biegowych rozstrzygnięcia doczekają się 400m przez płotki mężczyzn (20:15), 200m mężczyzn (20:35) oraz 110m przez płotki mężczyz (20:55). Panie rywalizować będą w skoku wzwyż (od 19:10). O 21:15 poznamy medalistów trwającego od wczoraj dziesięcioboju.

Yusuf Saad Kamel.

Pierwszy złoty medal dla Bahrajnu na tegorocznych lekkoatletycznych mistrzostwach świata zdobył w biegu na 1500 metrów Yusuf Saad Kamel. Kiedyś nazywał się Gregory Konchellah i był Kenijczykiem.

W reprezentacji Bahrajnu Kamel nie czuje się samotny, bowiem jego nowa ojczyzna importuje sportowców hurtem. Do berlińskich mistrzostw zgłoszono łącznie aż sześciu biegaczy transferowanych w Kenii i dwie biegaczki rodem z Etiopii. Byłby jeszcze Marokańczyk Rashid Ramzi, ale on akurat wpadł na stosowaniu dopingu. W całym tym towarzystwie jest tylko dwoje zawodników urodzonych w Bahrajnie - sprinterka Rakia Al-Gassra i trójskoczek Mohamed Yusuf Salman.

W Bahrajnie nie wymyślono niczego nowego, lecz skopiowano sprawdzone wzorce z okolicy. Szlak przecierał Katar. Wcześniej, owszem, państwa z różnych powodów nadawały sportowcom swoje obywatelstwa, ale nigdy nie prowadzono ordynarnego handlu paszportami na tak szeroko zakrojoną skalę. Pierwsze efekty przyszły w 2003 roku: złoty medal na mistrzostwach świata w Paryżu pod katarską flagą zdobył Saif Saaeed Shaheen, który wcześniej biegał dla Kenii jako Stephen Cherono. Medal - jak głoszą plotki - kosztował szejków milion dolarów, czyli tyle, ile pewnie wydają na waciki.

Rozochoceni medalem Shaheena szejkowie poszli za ciosem i zarzucili sieci także na innych łowiskach. Polowali także na naszą rybę, ale na Bartoszu Kizierowskim petrodolary nie zrobiły wrażenia i ofertę odrzucił. Podobnie było z innym pływakiem - Chorwatem Duje Draganją. Bardziej zainteresowani reprezentowaniem Kataru, a może raczej zaksięgowaniem sporej kwoty na koncie, byli brazylijscy piłkarze kopiący wówczas piłkę w Bundeslidze - Ailton, Leandro i Dede, ale całą operację zablokowała FIFA. Musiano się więc zadowolić mniej spektakularnym zaciągiem i stopniowym wzmacnianiem drużyny lekkoatletycznej - w barwach Kataru biegają już Kenijczycy, Etiopczyk, Nigeryjczyk...

Na naszych oczach sport staje się gałęzią przemysłu wytwórczego, w którym wiele państw może pochwalić się narodowymi produktami. Cały świat importuje już tenisistów stołowych z Chin, kenijskich biegaczy, piłkarzy z Brazylii i koszykarzy ze Stanów Zjednoczonych. Sami też coś o tym wiemy: Chinki Li Qian i Xu Jie grają dla Polski w pingponga, Brazylijczyk Roger - w piłkę nożną, a drużynę narodową koszykarzy wzmocnił niedawno Amerykanin David Logan. W przypadku tego ostatniego mieliśmy do czynienia nawet ze specyficznym medialnym castingiem, podczas którego szczegółowo analizowano wady i zalety kolejnych kandydatów do naturalizacji.

Dla sportu kupiecka działalność szejków to na razie dziwactwo i zagrania nie mające wiele wspólnego z duchem sportu, ale niewykluczone, że też przedsmak tego, co w skutek globalizacji, zmian społecznych i upowszechnienia się transferów na szczeblu międzypaństwowym, może stać się za kilkadziesiąt lat. Kto wie, czy wówczas nie straci sensu rozgrywanie mistrzostw świata w obecnym ich kształcie? Zresztą już dziś lekkoatletyka w rozumieniu Bahrajnu i Kataru bardziej przypomina rywalizację klubową niż międzynarodową. Bo czym różni się kupno Cristiano Ronaldo i Kaki przez Real Madryt, od kupna Saif Saaeeda Shaheena przez Katar? Tylko ceną. Mechanizm jest ten sam.

 
1 , 2 , 3