Na stadionach Polski i Świata.

Wpisy z tagiem: mo farah

niedziela, 01 sierpnia 2010

+3 Andreas Thorkildsen
Norweg nadal może szczycić się, że jest aktualnym mistrzem Europy, świata i igrzysk olimpijskich. Thorkildsenowi udało się bowiem obronić złoto sprzed czterech lat i potwierdzić swoją światową dominację. Jeszcze parę lat startów na takim poziomie i Jan Żelezny będzie mógł się czuć zagrożony utratą miana króla oszczepu.

+2 Renaud Lavillenie
”The sky is my limit” – to motto złotego medalisty Mistrzostw Europy w skoku o tyczce. Jedyny czynny w tym momencie sześciometrowiec na Starym Kontynencie (Łukianienko w tym roku nie zaliczył ani jednego startu) stanął na wysokości zadania i z łatwością wygrał konkurs tyczkarzy.

+1 Mo Farah
Brytyjski długodystansowiec dołączył do grona wielkich takich jak Emil Zatopek, Zdzisław Krzyszkowiak czy Juha Väätäinen, którzy na jednych Mistrzostwach Europy zdobyli medale zarówno na 5000 jak i 10000 metrów. Oni pochodzili jednak z Europy, a Farah urodził się w Somalii i do Wielkiej Brytanii przybył w wieku 10 lat.

-1 Periklis Iakovakis
Obrońca tytułu mistrzowskiego na dystansie 400m przez płotki rywalizację w Barcelonie zakończyła na zaledwie piątej pozycji. A jeszcze przy wyjściu na ostatnią prostą wydawało się, że będzie w stanie zaatakować podium.

-2 Zoltan Kovago
Węgier w tym sezonie kilkukrotnie blisko był dorzucenia do granicy 70m. Piotr Małachowski w gronie swoich największych rywali wymieniał Kantera, Hartinga i właśnie Kovago, a ten tymczasem rzucając poniżej 60m w eliminacjach nie zakwalifikował się do konkursu finałowego.

-3 Brytyjskie sztafety 4x100m
To niewiarygodne, ale mając takie nazwiska w składzie jak Lewis-Francis, Pickering czy Devonish brytyjska sztafeta sprinterska nie była w stanie zakwalifikować się do biegu finałowego. Los panów kilkanaście minut później podzieliły także panie.

środa, 28 lipca 2010

+3 Nadzieja Ostapczuk
Białorusinka jest w tym roku w życiowej formie. Wygrała każdy ze swoich ośmiu startów poprzedzających mistrzostwa Europy, zawsze pokonując granicę dwudziestu metrów. Nie inaczej było w Barcelonie. Niewiele zabrakło, a całe podium w pchnięciu kulą kobiet byłoby białoruskie. Drugie miejsce zajęła Natalia Michniewicz, a do ostatniej kolejki na trzecim miejscu utrzymywała się Janina Prawalinska-Karolczyk

+2 Mo Farah
Po srebrnym medalu na 5000m przed czterema laty Brytyjczykowi urodzonemu w Somalii udało sięgnąć się po tytuł mistrza Europy na dystansie dwa razy dłuższym. Farah rozegrał bieg po mistrzowsku. Przez dziewięć kilometrów dawał się wyszumieć rywalom, a jego atak na dwa okrążenia przed metą był na tyle silny, że nikt nie był w stanie na niego odpowiedzieć.

+1 Stanislaw Emelianow
Multimedalista juniorskich zawodów w swoim pierwszym starcie na wielkiej imprezie wśród seniorów w dobrym stylu wywalczył złoty medal i potwierdził dominację rosyjskich chodziarzy w Europie.

-1 Ayad Lamdassen
Urodzony w Maroku Hiszpan rozerwał stawkę podczas wczorajszego biegu na 10000m i w praktyce rozprowadził Mo Faraha. Sam osłabł i na ostatniej prostej wyprzedzony został jeszcze przez dwóch rywali.

-2 Pawel Krywicki
Białorusin jako jeden z dwóch europejskich miotaczy w tym sezonie rzucił młotem ponad 80m. W eliminacjach Krywicki osiągnął rezultat o ponad siedem metrów gorszy od swojego najlepszego rezultatu w sezonie i finał obejrzy z trybun.

-3 Tatiana Kotowa
Jedna z najbardziej utytułowanych skoczkiń w dal w historii nie zdołała przebrnąć przez eliminacje zajmując osiemnaste miejsce z przeciętnym wynikiem 6,48m. Rosjance pochodzącej z Uzbekistanu nie udał się powrót po przerwie macierzyńskiej.

Tagi